To niby nie wydmuszka, więc brak akcji czy nuda nie powinny grać roli. Nie grają, bo się nie nudziłam. Było parę zgrabnych sztuczek technicznych, ale film w całości - pretensjonalny i patetyczny do bólu zębów. Dwie cechy, których nie znoszę, doprowadzone do granic krańców; miejscami zamieniało się to we własną parodię, choćby ostatnia scena... W "FA-Arcie" recenzję pewnej książki zatytułowano "Ekskluzywna gra pustym pudełkiem". Pasuje jak ulał i do treści, i do formy.
Atlas_dymu
napisał(a) o Amerykanin
To niby nie wydmuszka, więc brak akcji czy nuda nie powinny grać roli. Nie grają, bo się nie nudziłam. Było parę zgrabnych sztuczek technicznych, ale film w całości - pretensjonalny i patetyczny do bólu zębów. Dwie cechy, których nie znoszę, doprowadzone do granic krańców; miejscami zamieniało się to we własną parodię, choćby ostatnia scena... W "FA-Arcie" recenzję pewnej książki zatytułowano "Ekskluzywna gra pustym pudełkiem". Pasuje jak ulał i do treści, i do formy.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook